Alez to wszystko slodkie!

Powoli tez powieksza sie kolekcja ciuszkow i akcesoriow dzieciecych:) Czesc pokupilam sama, czesc podostawalam, wiele rzeczy jeszcze potrzebuje, ale tez jeszcze jest troche czasu i mysle ze bede dokupywac rzeczy w miare potrzeby. Bo na przyklad dopiero mama zwrocila mi uwage ze ciuszki dla noworodkow to najlepiej przeciez powinny byc rozpinane cale, bo takie male i kruche malenstwo nie latwo ‘wmanewrowac’ w body przez glowe… A tymczasem ja mam juz kolekcje takich wlasnie body przez glowe! Bo tez takie tutaj sprzedaja i to dla noworodkow! Wprawdzie maja taki specyficzny dekolt, szeroki do zakladania, ale widzialam niedawno 5-dniowe malenstwo i prawde mowiac balam sie je wziac na rece a co dopiero ubierac! Nie mowiac o tym ze dzieci ponoc nie przepadaja jak im sie cokolwiek przez glowe zaklada… No coz.. malutkie siostry mialam 20 lat temu.. coraz bardziej ewidentny jest u mnie brak wiedzy praktycznej dotyczacej opieki nad dziecmi! Cale szczescie dostalam pare ksiazek:

A tutaj ciuszki:

A tu skarpeteczki, czapeczki i rekawiczki:) I piersze butki, sandalki hawaianas prosto z Brazylii:)

Dostalam rowniez dwa kocyki, jeden zostal nawet na drutach zrobiony przez mame kolezanki:

A to prezent od cioci Wioli – wprawdzie na czas pozniejszy ale tak nam sie spodobal, taka zabawka w starym stylu, drewniana, z charakterem;)

No i wreszcie wzbudzajace kontrowersje: naturalne wielorazowego uzytku pieluszki:

Czesc kupilam tutaj, w Londynie jest taka specyficzna organizacja zwolennikow naturalnych pieluch (takie eko – new age – postepowe mamy hipiski?) i mozna sobie chodzic na takie spotkania, dowiedziec sie o tych pieluchach i najnowszych produktach, dostac kupony na darmowe pieluchy i popytac inne mamy o ich doswiadczenia i rady. Nie jest to rzecz tania, to sa bardzo nowoczesne pieluchy, wlasciwie cale majtki z pielucha zwykle wszyta badz takim wkladem, z flaneli, bawelny, fleece-u, bambusa i niewiadomo jeszcze czego, ale w uzyciu super proste tak jak jednorazowe pieluchy. Na razie mam kilka ktore dostalam w ramach londynskiego programu promocji takich wlasnie pieluch. Bo co roku, tylko w Anglii, ok 3 biliony (!!!) pieluch jednorazowych laduje na wysypisku, i choc nie czuje sie czescia jakiegos ruchu, nie jestem zadna aktywistka, to mysle ze chce sprobowac ograniczyc swoj wklad w ta zastraszajaca ilosc i uzywac pieluch wielokrotnego uzytku. Musze jeszcze dokupic z 10-15? I kupilam zapas tetrowych i flanelowych pieluch w Polsce, do tego tez sa takie ceratkowe majtki – mniej wygodne w uzyciu ale czyz my – dzieci lat osiemdziesiatych – nie wychowalismy sie w takich wlasnie pieluchach? I nasze mamy daly rade!

Wiem ze wiele mlodych mam patrzy na mnie z pewnym.. poblazaniem i takim ‘oj,zobaczysz jak to bedzie,odechce ci sie ekologii,ja tam bylam’ wyrazem twarzy. Wiem ze dopoki nie doswiadcze tej malej maszynki do produkcji siuskow i kupki, nie wyprobuje i jednorazowych pieluch (przynajmniej przez pierwszy miesiac) i tych wielorazowych, to nie mam co zarzekac sie ze bede eko-mama, ale jestem zdeterminowana sprobowac.

Czytalam ze dzieci uzywajace pieluch wielorazowych szybciej ucza sie uzywac nocnika, poza tym jest oczywiscie element finansowy – choc wielorazowe pieluchy sa drozsze to tak na prawde potrzeba ich niewiele i wystarczaja na dlugo.

Na pewno bede pisac o moich pieluchowych doswiadczeniach – juz niedlugo;)

A tutaj zdjecie z wczoraj:


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *