Pierwsze wspolne wakacje:)

Przy okazji wesela kolezanki urzadzilismy sobie maly urlop – jako ze wesele odbywalo sie na Malcie. W czerwcu jest juz bardzo cieplo, wystarczajaco na kapiel w morzu.
Ogolnie czulam sie dosyc dobrze, nie bylo az takich upalow zebym sie czula slabo, poza tym pilam kawe (z kofeina – normalnie w domu pije bez) zeby sobie troche cisnienie podniesc, bo zwykle latem, jak jest cieplo, jestem przez niskie cisnienie senna i zmeczona. Ale duzo chodzilismy z Sebikiem i nie czulam sie wcale slabiej, jedynie wczesniej chodzilam spac, a wlasciwie po prostu chcialam sie wyciagnac. Dluzsze siedzenie mnie juz troche meczy, po czasie jest niewygodnie i mam wrazenie ze mam skrecony zoladek i jelita.
Musze tez uwazac na to co i ile jem, bo choc jestem glodna to musze jesc mniej a czesciej – jak zjem zbyt duzo to czuje sie strasznie ociezala i mam uczucie ze pekne. Skusilam sie tez kilka razy na mieso, bo takie swieze i z grilla i ladnie pachnialo, ale byl to tez blad, bo rozbolal mnie brzuch i ogolnie czulam sie zle.
Poza tym odczuwam chorobe lokomocyjna bardziej niz zwykle, po raz pierwszy w samolocie – w obie strony mnie nieprzyjemnie mdlilo.
A robak? W ciagu dnia wydawal sie byc malo aktywny, choc pewnie przez to ze sama sie ciagle ruszalam to nie odczuwalam ruchow tak jak zwykle. Ale za to wieczorem nadrabial;) Juz nawet widac kopniecia/pukniecia na powierzchni brzucha! Albo jak sie specyficznie obroci to brzuch zmienia ksztalt.

Zalaczam pare zdjatek.
Brzuchacz w kostiumie;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *